Przerwanie członkostwa Grupy Polskiej z powodu II wojny światowej i reaktywowanie go w 1956 r.

Przerwanie członkostwa Grupy Polskiej z powodu II wojny światowej i reaktywowanie go w 1956 r.

Przerwa dla polskich przedwojennych członków ILA zamieszkałych w kraju (a także tych, którzy mogli zaraz po wojnie stać się członkami i wziąć udział w jego pracach) - spowodowana II wojną światową - trwała nie 8 (jak dla osób mieszkających w krajach na zachód od Łaby, lecz 18 lat, tj. do wznowienia działalności Grupy Polskiej 26 sierpnia 1956 r.

Nieobecność Grupy Polskiej w Stowarzyszeniu nie była przypadkowa. Z pewnością nie wynikała z niechęci naukowców polskich do kontynuowania współpracy z kolegami zachodnimi. Dziś jasne jest, że w okresie, gdy władzę w Warszawie coraz mocniejszą ręką przejmowały służby specjalne (rodzime i wielkiego "wschodniego brata"), a "rząd ludowy" wycofywał się pod ich naciskiem z Planu Marshalla i Układów finansowych z Bretton Woods (1950 r.) - GP nie było dane kontynuowanie tak owocnie rozpoczętej w latach międzywojennych współpracy w ILA. Z faktu, że 42. Konferencję ILA zorganizowano w 1947 r. w Pradze, można wnosić, iż kierownictwo tego Stowarzyszenia starało się podtrzymać przedwojenne więzi z naukowcami Europy Środkowej i Wschodniej. Niestety konferencja ta była przysłowiową jaskółką, która tym razem nie tylko nie uczyniła wiosny, lecz pół roku później przyniosła zamrożenie kontaktów "krajów obozu socjalizmu" ze światowym ILA na długie lata. W lutym 1948 r. "po zwycięstwie sił postępowych" w kraju sąsiedzkim, Grupa Czecho-Słowacka - założona przeszło 2 lata przed GP (21 lipca 1921 r.) - znikła ze światowego ILA na 27 lat (została reaktywowana dopiero 29 października 1983 r). Ten długi okres przerwy w działalności ILA dobrze ilustruje tezę, według której łatwiej jest psuć niż naprawiać.

Do należytego opisania reaktywacji Grupy Polskiej w ILA - po tak długiej przerwie - powinien być powołany ktoś z przedwojennych jej członków, jako że "kochana przynależność, nikt się nie dowie jako smakujesz aż się zepsujesz". Czuli się oni zapewne rzeczywiście "za żelazna kurtyną", zwłaszcza, że w kraju ze względów oszczędnościowych - oprócz braku kontaktów osobistych z naukowcami świata Zachodniego - brakowało jednocześnie dewiz na zakup czasopism i książek z tzw. strefy dolarowej.

Pewien przełom nastąpił dopiero, gdy - reaktywowana 18 kwietnia 1953 r. (w nieco ponad miesiąc po śmierci (5 marca 1953 r.) wodza światowego systemu komunistycznego - J. Stalina - Grupa Jugosłowiańska zorganizowała 47. Konferencję ILA (ponownie bliżej naszej części Europy) w Dubrowniku (26 sierpnia - 1 września w 1956 r.). Nastąpiło to po wcześniejszej schizmie prezydenta Jugosławii Marszałka Josipa Broz Tito z doktrynerskim stalinowskim komunizmem Kominternu i ZSRR. W konferencji tej uczestniczyła dość liczna (jak na owe czasy) grupa 5 polskich prawników, a mianowicie profesorowie: C. Berezowski - Kierownik Katedry Prawa Międzynarodowego w Uniwersytecie Warszawskim (UW) i przedwojenny członek Grupy Polskiej ILA, wspomniany wcześniej - A. Bramson (specjalista prawa międzynarodowego publicznego, wówczas z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych - PISM), Jerzy Jodłowski (specjalizujący się w cywilistyce i międzynarodowym prawie prywatnym w UW), Manfred Lachs (który rozpoczynał swą nauczycielska praktykę po wojnie w SGSZ, jednocześnie pracował w MSZ, później także w UW i INP PAN, później wielokadencyjny Sędzia, sprawujący również funkcję Przewodniczącego Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w latach 1973-1976) i Juliusz Katz-Suchy (ambasador PRL, dyrektor PISM i profesor UW, "skłoniony do emigracji po wydarzeniach marcowych 1968 r.).

Wiele wskazuje na to (a przede wszystkim data reaktywacji - 26 sierpnia 1956 r.), że właśnie na 47. Konferencji ILA w Dubrowniku przeprowadzono końcowe rozmowy i przy okazji tego wielkiego światowego zgromadzenia członków ILA, Rada Wykonawcza (lub Pełna - Fuli Executive Councit) zatwierdziła wznowienie działalności GP w Stowarzyszeniu światowym. Nawrót do współpracy wiązał się z "odwilżą" w ZSRR i krajach satelickich, która - nastąpiła po śmierci przywódcy ZSRR J. Stalina. Nieco później - w miarę topnienia mrozów ery stalinizmu - nastąpiła możliwość rozpoczęcia starań o reaktywowanie udziału GP w światowym ILA. Świadek tych wydarzeń - i od początku członek reaktywowanej Grupy (późniejszy członek jej Zarządu), obecnie profesor Wyższej Szkoły Humanistycznej w - Jacek Machowski stwierdza w tej sprawie: "Na główny opór natrafiono w kołach partyjnych, gdzie starania te postrzegano jako próbę stworzenia w Polsce ťlondyńskiej agenturyŤ. Podejrzenia i wątpliwości czynników partyjnych rozwiały argumenty prezentowane przez prawników internacjonalistów związanych z Uniwersytetem Warszawskim, Ministerstwem Spraw Zagranicznych i Stronnictwem Demokratycznym. W końcu po długich i kontrowersyjnych przetargach, władze partyjne przystały na reaktywowanie Polskiej Grupy ILA, przy czym kompromisem było afiliowanie jej przy Zrzeszeniu Prawników Polskich kontrolowanym przez czynniki polityczne".

Należy przypomnieć, iż "do pierwszego Zarządu reaktywowanej Grupy weszli jako: Przewodniczący prof. Jerzy Jodłowski, prof. Cezary Berezowski oraz w charakterze Honorowego Skarbnika Aleksander Bramson z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, W rok później przewodnictwa Grupy objął prof. C. Berezowski, zaś Wice przewodniczącymi zostali profesorowie: Manfred Lachs i Seweryn Szer (cywilista, znawca międzynarodowego prawa prywatnego), obaj z Uniwersytetu Warszawskiego; a Sekretarzem Honorowym został prof. Remigiusz Bierzanek, wówczas jeszcze z Uniwersytetu Łódzkiego.

Ze sprawozdania z 50. Konferencji ILA w Brukseli w 1962 r. dowiadujemy się, że do już wymienionych - doszli później nowi działacze GP m.in. w osobach profesorów: Kazimierza Libery (z UW i jednocześnie z SGSZ (później SGPiS do wczesnej śmierci w 1975 r. mogącej mieć związek z przeżyciami związanymi z rozbiciem tam kierowanej przez Niego Katedry Prawa Międzynarodowego w końcu lat 60.), pełniącego funkcję Skarbnika oraz Ludwika Gelberga, ze Szkoły Głównej Służby Zagranicznej (w późniejszych latach pracownika Instytutu Nauk Prawnych PAN), pełniącego funkcję Sekretarza Generalnego Grupy. Ponadto do Zarządu należał także prof. Lech Antonowicz - wówczas docent UMCS oraz prof. Witałis Ludwiczak z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pełna zaś ťlondyńskaŤ lista członków zawierała 33 nazwiska i liczba ta z niewielkimi odchyleniami, utrzymywała się do 1999 r.

Warto podkreślić, że pierwszy dość ograniczony liczebnie skład członkowski, uwzględniał w dużej mierze "starodrzew i młody las" (jak później wyraził się prof. C. Berezowski o uczestnikach Konferencji Katedr Prawa Międzynarodowego w Karpaczu w początkach lat 60.). Jednocześnie - przy wielkiej przewadze liczebnej członków z warszawskiego ośrodka akademickiego (co z pewnością było wyrazem największego skupienia specjalistów prawa międzynarodowego w stolicy kraju, a zapewne także refleksem ówczesnego centralistycznego systemu społeczno-gospodarczego), trzeba przyznać, że w tamtych czasach dbano o "regionalną reprezentację" wszystkich ośrodków akademickich kraju. Na szczególne podkreślenie zasługuje troska o włączenie w poczet ťlondyńskichŤ członków Grupy przedstawicieli nowo utworzonych po II wojnie światowej uniwersytetów.

Spoza warszawskich ośrodków akademickich do Grupy Polskiej ILA należały takie znakomitości różnych dziedzin nauk prawnych z Uniwersytetu Jagiellońskiego jak profesorowie: Ludwik EHRLICH - Kierownik Katedry Prawa Międzynarodowego (vel "prawa narodów", przed II wojną światową w Uniwersytecie im. Króla Jana Kazimierza we Lwowie); Jan GWIAZDOMORSKI - cywilista, wybitny znawca międzynarodowego prawa prywatnego Kazimierz PRZYBYŁOWSKI i - dyplomata i znawca międzynarodowego prawa publicznego, dyplomatycznego, konsularnego oraz prawa traktatów - znany jeszcze wielu naszym członkom, Stanisław E. NAHLIK.

Z Poznania w omawianym okresie do Grupy Polskiej ILA należeli profesorowie: Alfons Klafkowski (w początkowym okresie po reaktywacji Grupy) - Kierownik Katedry Prawa Międzynarodowego UAM w Poznaniu, Witalis LUDWICZAK, Władysław SIEDLECKI, później dołączył Krzysztof SKUBISZEWSKI. Z pewnością duchem obecny był w odrodzonej Grupie Polskiej - wywodzący się z Poznania - prof. Bogdan WINIARSKI, który od ustanowienia Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości przez wiele kadencji pełnił w nim zaszczytną funkcję sędziego, a także przez jedną kadencję Przewodniczącego.

Zwyczajnymi członkami Grupy ("listy londyńskiej") z Uniwersytetu Łódzkiego byli profesorowie: Remigiusz BIERZANEK (wówczas Kierownik Katedry Prawa Międzynarodowego na Wydziale Prawa UŁ), Zbigniew ROTOCKI, Jan NAMITKIEWICZ oraz prof. Józef LITWIN.

Na szczególne podkreślenie zasługuje troska o włączenie w poczet "londyńskich" członków Grupy przedstawicieli nowo utworzonych w Polsce po II wojnie światowej uniwersytetów. Uniwersytet Wrocławski - otwarty wkrótce po zakończeniu wojny, po przesunięciu terytorium Polski ze wschodu na zachód, w oparciu o kadrę repatriowanych pracowników naukowych Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie - zasilił Grupę znakomitymi prawnikami (by wymienić tylko najstarszych doświadczeniem akademickim) w osobach profesorów: Stanisława HUBERTA i Kazimierza KOCOTA. Wkrótce doszli do nich profesorowie: Karol WOLFKE (aktywny członek międzynarodowego komitetu ds. kodyfikacji zasad tworzenia zwyczajowego prawa międzynarodowego do zakończenia przez niego prac na milenijnej 69. Konferencji ILA w Londynie) oraz Jan KOLASA.

Miało również od początku swoją reprezentację (wielokrotnie w stosunku do przedwojennego przedłużone) polskie Wybrzeże Bałtyku w osobie bardzo aktywnego przedwojennego członka ILA prof. Leona BABIŃSKIEGO (wówczas) z Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Szczecinie oraz prof. Remigiusza ZAORSKIEGO z Instytutu Morskiego w Gdańsku.

Wśród odnowicieli Grupy po wspomnianej "odwilży" byli także prawnicy - często na bardzo eksponowanych stanowiskach z kilku resortów PRL - zawodowo zajmujący się prawem międzynarodowym, a mianowicie w Ministerstwie Sprawiedliwości: Eustachy WIERZBOWSKI i Tadeusz REK. Później dołączyli także koledzy z MSZ, m.in. w osobach: dr hab. Sławomira Dąbrowy, dr hab. Andrzeja Olszówki, dr hab. Stanisława Pawlaka, mgr Andrzeja Makarewicza (aktywnego członka Zarządu ILA wybranego od 2 marca 2001 r.), dr hab. Juliana Sutora. Wśród członków z "listy londyńskiej", w ILA działali również Edward DRABIENKO i Antoni BACOWSKI.

Oprócz wymienionych funkcyjnych członków GP - należy także przypomnieć przynajmniej niektórych aktywnych jej członków, którzy przyczynili się do tego, co nazywane jest w świecie "polską szkołą prawa międzynarodowego". Tak więc poza wyżej wymienionymi funkcyjnymi członkami GP z Uniwersytetu Warszawskiego, należy wspomnieć innych zasłużonych członków: Wojciecha GÓRALCZYKA (parokrotnego Sekretarza Generalnego Grupy, który po 63. światowej Konferencji ILA w Warszawie przejął wiosną 1990 r. od Jerzego MAKARCZYKA - przewodniczenie Grupie; Jerzego JAKUBOWSKIEGO (Przewodniczącego GP w przełomowych latach 70/80.), najpierw z SGPiS/SGH, później z Uniwersytetu Warszawskiego do przedwczesnej śmierci w początkach 1982 r.; mistrza tego ostatniego prof. Henryka TRAMMERA (z SGSZ, później SGPiS i w końcu UW); Henryka de FIUMELA (z Uniwersytetu Warszawskiego, później do przedwczesnej śmierci w połowie lat 80. z Instytutu Nauk Prawnych PAN); dr Janusza Sacha, w latach 70. wspomagającego profesorów: C. Berezowskiego i W. Góralczyka w sprawowaniu ich odnośnych funkcji w Grupie Polskiej ILA, który ma również swój znaczący udział i w dzisiejszych osiągnięciach Grupy, m.in. w wypracowaniu nowego Regulaminu i wzmacnianiu więzi z mecenasem nauki kraju - Polską Akademią Nauk.

Z szerzej pojętego warszawskiego ośrodka akademickiego - który liczebnie dominował (i do dziś dominuje w Grupie Polskiej ILA) wśród ówczesnych członków "z listy londyńskiej" (w obecnym Regulaminie zwanych "zwyczajnymi") - oprócz wyżej przypomnianych - należy wymienić profesorów: Lecha ANTONOWICZA (w czasie reaktywowania GP adiunkta w SGSZ, później pracownika UMCS i KUL), Romana JASICĘ (pracownika naukowego Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, później UW, i od 1972 r. Uniwersytetu Śląskiego); Jacka MACHOWSKIEGO (z MSZ, jednocześnie nauczyciela akademickiego w SGSZ, później profesora i Dziekana Wydziału Prawa Uniwersytetu w Zarii, a następnie na Uikich Uniwersytecie w Jos w Nigerii, wreszcie - profesora w Wyższej Szkole Humanistycznej w Pułtusku); Wojciecha MORAWIECKIEGO (docenta w SGSZ i profesora SGPiS/SGH), Jerzego M. SAWICK1EG0 (Wicedyrektora PISM i po sławetnych wydarzeniach marca 1968 r. "skłonionego" do opuszczenia Polski, później profesora Wydziału Prawa Uniwersytetu w Aarhus w Danii); Jerzego SZTUCKIEGO (pracownika naukowego PISM, później po wydarzeniach "marcowych" podobnie "skłonionego" do opuszczenia Polski, później profesora Uniwersytetu Sztokholmskiego, ostatnio - aż do emerytury sprzed kilku lat - Kierownika Katedry Prawa Międzynarodowego w Uniwersytecie w Uppsali, obecnie w Instytucie Raoula Wallenberga Uniwersytetu w Lund).


wyboru tekstu dokonano na podstawie publikacji prof. Kazimierza Równego

Kontakt

 tel: tel. (+48) 81 44-53-717

 fax: (0-42) 66 55 999

e-mail

 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Copyright © 2017. Ila. projekt i wykonanie www.pollyart.pl